Całą zimę chorowaliśmy. Najpierw dzieciaki, potem my i tak w kółko.

Nareszcie idzie wiosna i my też pomału odżywamy :)

Zaczynają się niedzielne, rodzinne spacerki, poszukiwania wiosny i szersze kadry. Tym razem same czarno-białe. Tak mi w duszy gra ostatnio :)

 

 

 

Dziewczyny zamyślone...

Ekipa poszukiwaczy wiosny:


Archiwum