Nie, nie :) nie zostaję blogerką modową ani żadną inną szafiarką.

Poczytajcie, pooglądajcie, a sami zobaczycie w czym rzecz.

Czujecie już wiosnę? Ja tak i bardzo mnie cieszy, że słońca coraz więcej, a dni coraz dłuższe. Sezon plenerowy można uznać za rozpoczęty!

Już za kilka dni na stronie pojawi się oferta sesji plenerowej z okazji Dnia Mamy, a już teraz spieszę z fajnym i przydatnym tematem, a mianowicie – w co się ubrać na sesję rodzinną, nie tylko plenerową.

Wbrew pozorom sprawa to bardzo istotna. Niezależnie od tego z jakim artyzmem fotograf ustawi swoich modeli, zdjęcie nie będzie wyglądało na profesjonalne i dopracowane, jeśli fotografowane osoby dobrze nie dobiorą swoich strojów.

Chciałabym dać Wam kilka rad jak dobrać ubrania na rodzinną sesję i tym samym, mam nadzieję, ułatwić Wam przygotowanie do takiej sesji.

1. Zacznijcie od wybrania kolorów. Do wyboru jest ich mnóstwo, ale zdecydujcie się na coś co macie już w szafie i w czym czujecie się i wyglądacie dobrze. Można oczywiście kupić coś nowego, ale nie wszystko (choć każda okazja jest dobra na małe zakupy ;)). Najlepiej sprawdzają się kolory neutralne – biel, różne odcienie beżu i  szarości. To jest baza. Dopełnijcie taki neutralny kolor innym, góra dwoma wyraźniejszymi, bardziej dominującymi.

2. W chłodniejsze dni zamiast zwykłych kurtek lepiej wyglądają swetry, bezrękawniki,  ciepłe szale – ubieramy się na cebulkę.

3. Dżins – spodnie, spódnice, sukienki, kurtki. Dżins sprawdza się ZAWSZE i pasuje niemal do wszystkiego.

4. Unikamy napisów, obrazków na ubraniach. Nie chcemy żeby cokolwiek odciągało uwagę od modela.

5. Jeśli macie wątpliwości, na sesję zabierzcie ze sobą kilka strojów, można będzie zobaczyć co lepiej pasuje, ewentualnie coś podmienić.

6. Nie bójcie się wyglądać inaczej niż na co dzień. Wyglądajcie i czujcie się odświętnie.

Poniżej kilka inspiracji, których ogromną ilość możecie znaleźć w internecie (polecam szukać po angielsku, np. „what to wear for family photo session” - rezultaty o niebo lepsze od tych w rodzimym języku):


Beż, biel, do tego dżins i brązy - taki zestaw kolorów sprawdzi się zawsze (https://www.pinterest.com/pin/157133474469177500/)

 

Tu bardzo podobnie + fioletowa kamizelka, która świetnie tu pasuje (https://www.pinterest.com/pin/157133474470534576/)

 

Tu z kolei beż w połączeniu z brązem i granatem - bardzo stylowo (http://www.linajarmond.com/blog/raleigh_newborn_photographer-21/)

 

Biel i szarość przełamane czerwienią lub różem - dla mnie bomba! (http://www.kristendukephotography.com/squeeze-them-scharmanspart-2/)

 

Tu kolejne fantastyczne połączenie żywych kolorów  (http://mommyslittlesunshine.blogspot.com/2012/10/the-face-behind-mommys-little-sunshine.html)

 

Żółty z niebieskim też wygląda wspaniale. Spójrzcie na mamę i córkę - sweterki zapięte na jeden guzik, brązowe kozaki, dżinsy, a panowie w kraciastych koszulach... mi się podoba :) (http://paisleystudios.com/blog/2011/10/31/dahle-family/)

A ta sesja szczególnie mnie zachwyciła - dziadkowie i szesnaścioro wnucząt. Spójrzcie jak dopracowane są ich stroje i jaki to daje efekt (polecam obejrzeć też inne zdjęcia z tej sesji):

Bazowa szarość, do tego granat i żółty - rewelacja! (http://www.sarabphotography.blogspot.com.au/2012/12/sansom-grandkids-cottonwood-heights-utah.html)

 

No i na koniec biel i błękit - sielsko anielsko, świetnie się sprawdziło nad morzem jak widać, ale na polu pszenicy też sobie wyobrażam :)

 

 

To tylko kilka przykładów, ale sami widzicie, jak wiele daje spójny ubiór całej rodziny. Dlatego jeśli chcecie, by Wasze zdjęcia były wyjątkowe, warto poświęcić trochę czasu na dobór stylizacji.


Dla bardziej zainteresowanych tematem kolorów link: 

http://design-seeds.com/

Przepiękne zestawienia kolorystyczne, jak najbardziej do wykorzystania nie tylko na sesję zdjęciową, ale też w innych sytuacjach typu urządzanie mieszkania ;)

 


Archiwum