Nasz lipiec.

Dużo się działo :) wakacje w Windykach, gdzie pierwszy raz jeździłam konno, rejs po Jezioraku, pierwsza podróż dzieci pociągiem, łóżko piętrowe ;), no i długo wyczekiwany ślub Paulinki i Rafała, na którym dzieci też miały swoje pięć minut :)

 


Archiwum